Orsay kolory ziemi

Witajcie Kochani! 
Kiedyś czytanie "lektur z j. polskiego" mnie męczyło, nie rozumiałam ani słowa. Nie rozumieć to znaczy nie mieć pojęcia i świadomości. Czytasz, ale nie rozumiesz, bo nie czujesz, bo Cię to męczy. 
 Czas...na wszystko musi przyjść odpowiedni. Człowiek budzi się jak ze snu i zaczyna sobie uświadamiać. Utożsamiać się z faktami, że przecież mimo iż czasy są inne, treść jest ponadczasowa, aby mogła do nas trafić i pokrzepić nasze dusze, łączyć się z naszym bólem i niemocą. 
Wszystko się już zdarzyło tylko w innych czasach, a tak na prawdę nic się nie zmienia, historia kołem się toczy.
Kiedyś się zastanawiałam po co mi to czytanie, a teraz już wiem i wykorzystuje szczątki swojej wiedzy z mojej głowy, dzięki którym mogę poznać wszystko na nowo, ale już teraz dzięki chęciom. Wiedza jest jak plaster na rany, buduje, leczy, uśmierza, uczy.
Czasami nie rozumiemy , po to żeby z czasem zrozumieć i docenić. Nauczyłam się, że nie zawsze to co nowe jest dobre, a wiedza myślicieli potrafi ukazywać prawdę i jest wskazówką dla otwartych umysłów.

Stylizacja cała od Orsay
Wszystko co mam na sobie jest bardzo wygodne i miłe dla ciała. Bardzo wygodne białe buty, które nigdy mi się nie znudzą. Fajne spodnie w kolorze szarym, czarna prążkowana koszulka z krótkim rękawkiem i ozdobnym dekoltem, Wiosenna kurtka, którą fajnie można wykorzystać na wyjazdy wakacyjne. Wszystko wzbogaca słomkowa torebka!

Bluzka 















 

CCC Mama i córka

Hej Kochani!
Czy pamiętacie kiedy byliście Dziećmi? Konkretnie czas np szkoły podstawowej? a może i przedszkola? Pamiętasz ile godzin siedziałeś w szkole? Jak wyglądało życie? Zachowania społeczne?
Ja doskonale pamiętam!
Pamiętam kiedy siedziałam w szkole po 7-9 h. Nauczyciele zadawali nam masę zadań i wstawało się na 7:15 do szkoły następnego dnia (dla mnie to był sadyzm sytemu). Teoretycznie kiedy miałam tyle lekcji i zadań to dzieciństwo moje powinno kręcić się szkoła/dom... System nauczył mnie już jako dziecko kombinowania żeby coś z tego życia mieć, więc odpisywałam zadania od pilniejszych dzieci niż ja. Szczerze powiedziawszy lekko ściemniałam Mamę że mam zrobione zadania, jadłam obiad i biegłam na podwórko. Potem konsekwencje były różne. Można to rozpatrywać w wielu kategoriach, ale ja nie żałuję, bo swoje dzieciństwo wspominam wspaniale! Jednak już jako dziecko miałam pewną świadomość!
Po całych tych długich, męczących, frustrujących godzinach szkolnych dzieci były rozdrażnione, niewyspane, kumulowały się w nich różne emocje! Na pewno nie był to mądry kierunek, "przegrzewania" młodych umysłów i presji! 
Pamiętam też przemoc w szkole! Przypuszczam, że miała ona wiele rozgałęzień począwszy od problemów dzieci w domu, przez męczące i frustrujące godziny w szkole, po obowiązki! Dzieci były rozdrażnione i ja to pamiętam! Nie podobało mi się to i do tej pory nie wspominam tego dobrze! Choć jak zaznaczam radziłam sobie świetnie! Jednak codziennie nienawidziłam wstawania i długiej pieszej drogi do szkoły, bałam się historii i innych zajęć, bardzo mnie to stresowało! 
Jedno co pamiętam dobre- Zachowania społeczne! Rodzice angażowali się w życie dzieci! Mieli swoje obowiązki ale i dodatkowe związane z nami!
Nie pamiętam aby kiedykolwiek moja Mama skarżyła się, że ma dwie córki i musi poświęcać im czas na odrabianie i pomoc w nauce! Pomagała mojej starszej Siostrze i pomagała mi! Były różne zadania i wymagania nauczycielskie, którym trzeba było sprostać! Od czytania książek z którymi miałam problem, więc Mama mi je czytała na głos! po pomoc przy takich rzeczach jak np. haft serwetki którego kompletnie nie ogarniałam, pracach plastycznych, matematyce, fizyce, chemii i wielu wielu więcej! Oprócz tego Rodzice udzielali się na zebraniach, organizowali z nauczycielem ogniska, wycieczki, różne inne potrzeby związane ze szkołą, przebraniami, teatrami, imprezami! Rodzice ANGAŻOWALI się i kolegowali! Wspólnie działali dla dobra dzieci!
Obecny czas to czas dzikusów! Czas ludzi mniej więcej w moim wieku, którzy uciekają od siebie i mierzą się wzajemnie pod różnymi kątami! Przede wszystkim rywalizacji i tego co ja mam i jestem lepszy/ gorszy! Nie obchodzi nikogo zachowanie społeczne i budowanie przyszłości tych wspaniałych ISTOT które nie prosiły się na świat! Budowanie wspólnego lepszego świata dla Dzieci staje się być gdzieś na 50 miejscu "obowiązków", wręcz edukacja staje się nie ważna a ważna jest PRZECHOWALNIA dzieci na kilka godzin. Wydaje mi się, że obecnie rodzina to obowiązek konieczny i męczący! Wszyscy narzekają, nie pamiętając swojego dzieciństwa! Nie angażując się! Jest trudny czas więc nasze relacje powinny być tym bardziej pełne zrozumienia, i wspólnego wsparcia, rozmów, i wspólnego działania dla DZIECI! One są przyszłością świata, wartości, które zostaną im podane lub nie, będą odbiciem naszego lekceważenia, lub lenistwa! 
Wszyscy ludzie są ze sobą ściśle powiązani wystarczy to tylko zrozumieć! Zacząć myśleć i angażować się to nie kosztuje dużo! Gonitwa za pieniądzem, lepszym gadżetem! Czy ona daje nam szczęście? Czy ona jest sensem życia? Czy sensem życia są te malutkie wyciągnięte rączki mówiące Mamusiu, Tatusiu, chodźcie się pobawić! Patrzcie tu jestem!? Zostawcie telefon, tv i komputer pobądźmy razem! Czy to nas tyle kosztuje? Czy rzeczy materialne, które są śmieciami są ważniejsze niż relacje Rodzinne i międzyludzkie? Czy inny człowiek przestał nas fascynować, bo plastik i wirtualny świat są ciekawsze?

Prawda jest taka, że życie nigdy nie będzie proste, dlatego dzięki temu że mamy możliwość myślenia, analizowania zróbmy wszystko żeby Świat dla naszych Dzieci był lepszy! Może warto zacząć od uśmiechu do nieznajomej osoby?

Wiosna zbliża się wielkimi krokami!! Nasze piękne buciki znajdziecie w sklepie internetowym CCC ,a teraz pojawiło dużo pięknych nowości nie tylko obuwniczych!! 
Jeśli coś Wam wpadnie w oko to wykorzystajcie sobie 25%RABAT na hasło ISLUZNE25
buty Gabi
Kowbojki z nubuku











Orsay Wiosenna odsłona neutral tones

Konwersacja to obecnie bardzo trudna sztuka. Mam wrażenie że milczenie jest złotem...tylko dlaczego? 

Kulturalna dyskusja ma na celu wymianę poglądów, wymaga nie tylko etykiety ale samodyscypliny. Dyskusja potrafi też złagodzić napięcia, wyjaśnić wiele konfliktów. Ucieczka w "ciszę" nie jest żadnym rozwiązaniem. Nie musimy się ze sobą zgadzać, ale dialog jest bardzo ważny on buduje szacunek i relacje międzyludzkie. 

Czasami warto krzyknąć, przekląć! Często drugi człowiek przechodził przez różne podobne emocje które i i Ty masz w sobie. Nie bój się dyskutować! Brak dyskusji grozi wybuchem i eskalacją!

W ostatnim czasie miałam wiele stresów i wiele dyskusji, które podjęłam z wieloma osobami, których ani ja nie rozumiałam, ani one mnie. Poglądy...jednak podczas rozmowy emocje opadły i wszyscy sobie dobrze życzyliśmy i bez nienawiści potrafimy się porozumiewać. Wystarczą chęci i krok do przodu, bez chowania się do skorupy.

Kochani rozmawiajmy ze sobą budujmy więzi i relacje, poglądy to cudowna inność o której trzeba dyskutować! Z takich rozmów możemy wiele wynieść i się nauczyć wspólnie wzajemnych tolerancji i szacunku! Czasami sami możemy zmienić indywidualny punkt widzenia. Drugi człowiek to zagadka i fascynująca istota, dlaczego go nie poznać?

    Moja stykówka to total look od Orsay piękna klasyka w stylu boho i połączenie elegancji. Wszystko w naturalnych kolorach czerni, bieli i beżu. Bluzka z pięknym ażurowym rękawem, prosta a jednocześnie ozdobna! Piękna zwłaszcza do wykorzystania przy fotografii produktowej😍 Ażurowa spódnica w kolorze czarnym na gumce i z guziczkami. Wiosenna beżowa narzutka, lekka i miękka. Okrągła torebka w  stylu boho, ale i elegancka, ma bardzo ładny i ozdobny uchwyt, jest oryginalna. Wszystko zwieńczają cudowne biżuteryjne pantofelki😍 Te buty to mój hit! Uwielbiam je są idealne i wygodne, a ich wygląd bajeczny!!  Jak Wam się podoba takie połączenia i mój wiosenny wybór od Orsay?🥰

Bluzka
Spódnica 
Płaszcz 
Torebka
Buty

Czekamy na wiosnę, bo u nas ostatnio zima i zimno🙄











Elegancja kontra sportowo Femmeluxe

 Hej Kochani!

Ostatnio nie mamy gdzie wychodzić elegancko ubrani? Nie wiem sama jak się do tego ustosunkować, bo mam na to wszystko mój własny pogląd ;) Jednak elegancie i ładne rzeczy to coś co wprost uwielbiam. Patrzę na detale, jak w przypadku tej bluzki, urzekły mnie perełkowe guziczki i bufiaste ramiona, dzięki temu fajnie prezentuje się cała sylwetka. Guziczki są na rękawach oraz plecach. Bluzka posiada bardzo ciekowy wzór, jest półprzezroczysta.

Jeśli muszę wybrać pomiędzy elegancją, a wygodą to mam wielki dylemat. W obecnej rzeczywistości jednak wybieram wygodę ;) Dres zawsze dobrze się sprawdza. Komplet który mam na sobie ma bardzo fajną i elegancką formę. Spokojnie można go użyć do butów na obcasie, ja jednak wybrałam wersję całkiem sportową z obuwiem sportowym na wyjście spacerowe. Spodnie mają ściągacze na nogawkach. Bluza ma ściągacz i można ją sobie krócej podwinąć, jeśli macie łady brzuszek i chcecie go wyeksponować.  

Tą elegancką bluzkę i komplet dresowy dostaniecie na stronie Femmeluxe.co.uk

Która wersja bardziej Wam pasuje? elegancko czy sportowo?