Koronka i Sweter
Niedziela to dzień którego nie znoszę, nic nie można załatwić. Ludzie jeżdżą autami jak "pupy wołowe". Ci którzy wychodzą z kościołów są tak "optymistycznie" nastawieni i "radośni", że aż mnie mdli. W marketach "kultura" przoduje. Normalnie nic tylko w ten dzień siedzieć w domu i nie mieć z nikim nic do czynienia. Humorki, foszki ogólnie dopisują większości populacji ;)Wystarczy tylko niedziela i wszystkim bije na dekiel.
Czasem nawet wychodząc na banalny spacer można paść ofiarą niemiłych incydentów, gdzie normalnie w ciągu tygodnia nic się nie przytrafia. Wrażliwość, drażliwość złośliwość to są hasła przodujące na niedzielne dni.
Tak, to właśnie dzisiaj moje niedzielne "kazanie" wygląda ;)
Zjawisko to ma pewnie kilka przyczyn, zmęczenie materiału całym tygodniem, zbliżający się poniedziałek też może działać rozdrażniająco. Niedzielna niemoc (nie mogę zrobić tego, czy tamtego bo niedziela/nie wypada-bo co będą mówili inni, dzień święty święcić)??
...Nie wiem ale w każdej szerokości geograficznej w której byłam niedziela bije każdemu na dekiel ;)
Jak się uchronić przed tym durnym dniem tygodnia nie mam pojęcia ani pomysłu... nie przeskoczy się tego dnia.
Koniec! Więcej grzechów nie pamiętam!
Cześć!
Przepięknie i elegancko.
OdpowiedzUsuńWow beautiful Outfit.You look adorable in it.
OdpowiedzUsuńhttp://aliceimkleiderschrank.blogspot.de/