Wiosenny powiew miętowej zieleni

Hej Kochani!
Dzisiaj stylizacja inspirowana wiosną. Kto za nią nie tęskni? za eksplozją zieleni i kolorami kwitnących kwiatów? śpiewem ptaków?
Osobiście przeglądając trendy na ten rok zauważyłam wiele neonów, ja jednak pozostaję w klimacie stonowanym i pastelowym. Nie twierdzę, że nie lubię żywych kolorów jednak w stonowanych czuję się dużo pewniej. 
Jako okrycie wierzchnie postawiłam na płaszczyk z włóczek o materiale w nieregularnej strukturze, posiada podszewkę, kieszenie z przodu oraz jeden guzik w formie zatrzasku. Bluzka wzorzysta z teksturą roślinami z ozdobnym wiązaniem przy kołnierzyku, model jest bardzo elegancki i uniwersalny, można bluzkę dowolnie łączyć z jeansami lub spódnicami.
Spódnica z dresowej dzianiny w kolorze zielonym, fajnie będzie wyglądać t-shirtem i tenisówkami. 
Moja stylizacja jest elegancka, dodałam kremowe rajstopy oraz beżowe czółenka na wysokim słupku, które są bardzo wygodne, jako uzupełnienie całości nie duża aczkolwiek mieszcząca wszystko co potrzebne kobiecie szara torebka. 












Płaszcz znajdziecie TUTAJ
Spódnica: TUTAJ 
Bluzka TUTAJ

Ja przywołuje już wiosnę bo mam dość tej niezdecydowanej pogody, która wciąż doprowadza ludzi do bólu głowy.
Trzymajcie się ciepło i zdrowo!

Beige ootd

Nadeszły słoneczne dni więc człowiek czuje się dużo lepiej... no pod warunkiem że nie jest przeziębiony ;) W moim przypadku fenomenu zarażenie się razem z kararem, trwało to zaledwie 3 dni, więc jestem w szoku bo katar zazwyczaj trwa ponad tydzień.
Tak czy siak do pracy idzie się dużo weselej i dużo raźniej, aż nie mam ochoty siedzieć w domu.

Nie wiem dlaczego, ale nigdy mi się nie znudzą, beże brązy, szarości, biel i róż. Te kolory królują w mojej szafie. 
Dzisiaj beż i brąz, ciepłe rajstopy i ulubione botki. Długi sweter czyli wersja dla zmarzlaka :) bo przecież taka pogoda też potrafi być zdradliwa. 
Jedyne czego będzie mi brakowało w lecie to czapek, w nich czuje się dobrze i uwielbiam je. 
Kiedyś jak byłam małą dziewczynką, to czapkę ściągałam za rogiem ulicy żeby tylko Mama nie widziała, bo chodzenie w czapkach było dla mnie obciachem, teraz nie wychodzę bez czapki z domu :) Człowiek się zmienia całe życie, nigdy nie mów nigdy.

Życzę sobie i Wam więcej takich pięknych dni jak dziś i to w zdrowiu ;)



 

 




Nutridome olejek Macadamia i suchy szampon

Hej Kochani!!
Przedstawiam Wam moje "włosowe" perełki z drogerii Nutridome! Totalny hit, który bardzo mi pomógł.
Pierwszy produkt to olejek Macadamia-nawilżający i wygładzający, który chroni przed uszkodzeniami, drugi to suchy szampon do wszystkich rodzajów włosów.  


Olejek Macadamia

Informacje o produkcie:

Olejek macadamia NUTRIDOME nawilżenie i regeneracja to wyjątkowy kosmetyk. Głęboko nawilża, odżywia i pielęgnuje włosy. Wzmacnia pasma i chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Połączenie kwasu palmitynowego z oleinowym zawarte w olejku macadamia jest podobne do ludzkiego sebum. To sprawia, że jest bardzo dobrze tolerowany, świetnie się wchłania i reguluje pracę gruczołów łojowych.
Olejek macadamia ułatwia rozczesywanie i stylizację włosów. Zabezpiecza końcówki przed rozdwajaniem. Doskonale sprawdza się w trakcie koloryzacji, zapewnia skuteczniejsze wnikanie pigmentu w głąb włosa, a także zabezpiecza przed szkodliwym działaniem koloryzacji.
Sposób użycia:
Nanieś niewielką ilość olejku macadamia na dłoń i delikatnie wmasuj w suche włosy. Zwróć szczególną uwagę na końcówki. Po 30 minutach umyj jak zwykle.

Moim zdaniem:

Olejek jest praktycznie bez zapachu, aplikuję go na 40-45min przed myciem głowy ulubionym szamponem. Troszkę inaczej niż w zaleceniach, czasem nawet zdarzało się dłużej trzymać na włosach.
Pierwsze zastosowanie-używałam olejku samodzielnie i spłukałam szamponem, efekt jest super nie było potrzeby dodatkowo używać maski lub odżywki.
Moje włosy są mocno porowate, sianowate/wiecie o co mi chodzi. Trzeba się namachać żeby domknąć łuskę, aby się nie puszyły.
Po potraktowaniu moich włosów ciepłym strumieniem i okrągłą szczotką, włosy już po pierwszym myciu były zaskakujące. Dobrze się rozczesywały, mniej plątały niż zwykle, są sypkie, ale mocne.
Drugie zastosowanie z maską do włosów- powiem tak...włosy rozczesują się bajecznie i błyszczą jak z reklamy!

Jaki jest fenomen olejku od Nutridome? W przeciwieństwie do wszystkich olejków jakie stosowałam kiedyś, nie obciąża włosów, a efekty są błyskawiczne. Kiedyś wiązałam ogromne nadzieje z olejem kokosowym, ale on nie jest dla mnie choć kokos lubię. Tu macadamia jest strzałem w 10! dla potrzeb moich grubych topornych w utrzymaniu włosów.
Kolejną sprawą jest to że po jakimś czasie przy stosowaniu np. masek lub odżywek nie wiem jak u Was, ale u mnie przestają działać. Jakby się już przyzwyczaiły do składników. Tutaj mam inaczej, czuję że z mycia na mycie włosy są lepsze, mniej się plątają co w efekcie daje mniej włosów na szczotce.
Duuuużo mniej mi się kołtunią podczas noszenia kurtek i płaszczy, czego w zimie nie cierpię!
Przede wszystkim są miękkie w dotyku nie są suche!
Szczerze nie mogę nadal wyjść z podziwu że olejek potrafi sobie radzić z tak trudnym włosem jak mój!

Dawno nie miałam takiego zaskoczenia i kosmetyku godnego polecenia.
Świetne rozwiązanie dla tych którzy nie mają ochoty na używanie obciążających masek. Rano wstajesz nakładasz olejek na włosy, pijesz kawę jesz śniadanie pomału ogarniasz dom, idziesz się kąpać i przy okazji myjesz głowę-suszysz i tyle! Mnie to przekonuje, dla matki to rozwiązanie na wieczny brak czasu- takie zastosowanie kupuję od razu!

Jeżeli na Ciebie żadne mikstury olejów nie działały, to spróbuj ten i napisz jak na Ciebie działa! 


Suchy szampon do wszystkich rodzajów włosów
opis Producenta:


Suchy szampon do wszystkich rodzajów włosów NUTRIDOME ODŚWIEŻENE I OBJĘTOŚĆ to kosmetyk do szybkiego odświeżenia fryzury. Dzięki zawartości skrobi z ryżu siewnego natychmiast oczyszcza i odświeża włosy. Usuwa nadmiar sebum z ich powierzchni. Przywraca im świeżość i lekkość. Suchy szampon unosi włosy u nasady, dodając jednocześnie objętości fryzurze.
Zamknięty w niedużej buteleczce, którą możesz mieć zawsze przy sobie, stanie się Twoim kołem ratunkowym nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Pomoże Ci doskonale wystylizować włosy, gdy nie będziesz mieć czasu na mycie. Wystarczy, że spryskasz je u nasady i ułożysz fryzurę. Przekonaj się!

Sposób użyucia:
Suchy szampon do wszystkich rodzajów włosów NUTRIDOME przed użyciem mocno wstrząśnij. Rozpyl na włosy z odległości 30 cm w krótkich seriach. Wmasuj i rozczesz.
Moim zdaniem:

Pięknie pachnie, jest to do tej pory najlepszy suchy szampon, który bardzo dobrze radzi sobie z tłuszczeniem się u nasady. Świetnie przedłuża świeżość włosów nawet o 3 dni! Pięknie unosi moje ciężkie włosy u nasady.
Po spryskaniu włosy chwilowo są z białym nalotem, potem rozmasowuje produkt po włosach dłońmi i rozczesuje szczotką. Biały nalot znika, włosy wyglądają super i są odbite od nasady.


Tak się prezentują moje włosy na trzeci dzień po myciu głowy i zastosowaniu suchego szamponu, tak też je traktuje szamponem w kolejnych dniach, nawet wyglądają na bardziej puszyste niż od razu po myciu.

Świetną zaletą tych produktów są ich gabaryty, można spokojnie zabrać je ze sobą do niedużej torebki, poza tym są bardzo wydajne, co wydaje się być dość zaskakujące w przypadku włosów, które wciąż "piją" kosmetyki i olejki.


Dla Was mam super RABAT 10% na wszystko w drogerii NUTRIDOME przy robieniu zakupów wpiszcie KOD: luznestyle. 

All by Orsay


Hej Kochani! Czuję że już jesteśmy bliżej wiosny, niż dalej, choć sama nie wiem czy się cieszę. Bajkowa biel i mróz mają swoje uroki. Jednak jak sobie pomyślę o ciepełku, eksplozji rodzącego się życia,lżejszej garderobie też nie wzgardzę wiosną i radością z nią związaną. 
Ponura, tajemnicza aura jest również ciekawa i nawet ją lubię.
W lutym bywają cieplejsze i słoneczne dni, na taki właśnie trafiłam i już w powietrzu poczułam coś innego, tak zdecydowanie już bliżej wiosny...
 Ja marzę żeby na chwilkę odpocząć, złapać oddech i się odprężyć. Przestać tak pędzić.

Dzisiejsza stylizacja w całości by Orsay
Uwielbiam spodnie z haftami, łączenie tekstur, paski i geometryczne wzory. Czerń, odcienie niebieskiego, granatu i czerwień. Dla mnie to szyk i elegancja. 
Decydując się na bluzki zawsze stawiam na detale, które później mogę wykorzystywać w różnych kadrach i kompozycjach. 
Bluzka urzekła mnie swą prostotą, jak również pięknie wykończonym rękawem. 
Torebka, to moja petarda! Jest pięknie wykonana, można ją nosić na łańcuszku-na ramieniu, jak również go odpiąć i nosić samodzielnie, nie jest za duża i ma przegródki, wszystko w niej jest poukładane i do szybkiego odnalezienia. Design jest piękny, ale i  świetna jakość!
Buciki-szpilki bardzo wygodne, eleganckie i jeśli wybieracie się do pracy, a chcecie wyglądać elegancko, czuć się wygodnie, to jest coś dla Was! 
Płaszcz na zamek błyskawiczny, kołnierzyk ze stójką i detal w postaci czerwonego lampasa! Pięknie, elegancko, ale też i nie zobowiązująco. 
Piękny delikatny, lekki szal otulający i uzupełniający stylizację, o bardzo ładnej geometrycznej teksturze, który również można wykorzystać na różne sposoby.
Spodnie z cudownymi kwiecistymi wiosennymi detalami, jeansy i delikatny brązowy pasek, taki krój pomaga wydłużyć sylwetkę a nogi wydają się być smuklejsze. Czego chcieć więcej?
Jak Wam się podoba? Ja uwielbiam taki styl!







  









  



Cała stylizacja by Orsay
Spodnie znajdziecie TUTAJ
Bluzka w paski znajdziecie TUTAJ
Pasek znajdziecie TUTAJ
Szal znajdziecie TUTAJ
Torebka listonoszka znajdziecie TUTAJ
Lakierowane szpilki znajdziecie TUTAJ
Płaszczyk znajdziecie TUTAJ


Po ciężkiej pracy czas na kawę i ciacho, kto chcę muffinki z cytrynowym kerem? Dwie babeczki specjalnie udekorowane dla mojej Księżniczki, która była zachwycona ;)





Pozdrawiam i do następnego :)

Szara Myszka

Witajcie Kochani! Ostatnio kompletnie nie mam weny do niczego. Rano kompletnie nie mam energii, ba nawet się nie potrafię obudzić. Ciągły brak słońca przyprawia mnie o lekką depresję (nie przepraszam dzisiaj słońce wyszło). Zauważyłam, że nie tylko mi doskwiera dołująca aura. Ludzie też chodzą ciągle poirytowani i wciąż burczą. 
Moje nastawienie oczywiście zmienia się nie jest stale negatywne. Im bliżej południa tym jestem weselsza, Gabusia daje mi dużo siły, oczywiście wsparcie Męża również jest bardzo cenne.

Często kiedy widuję kogoś ze skwaszoną miną to staram się uśmiechnąć, lub zagadać i wiecie co? W 99,9% ta osoba która pozornie wydaje się być mrukiem, przestaje nim być!
Serio nastawienie i energia jaką wnosimy oddziałuje na otoczenie i to bardzo. Nigdy nie oceniam ludzi po pozorach. Czasami niektórzy wydają się być niesympatyczni, ale jak tylko zmienią mimikę twarzy to zaczynają mieć barwę, z "szarej" widzę w ludziach kolory!
Moja szara stylizacja mówi o mnie tyle... trochę smutna babka i posępna, ale też zorganizowana i poukładana. Następnym razem obiecuję wprowadzić kolory ;)

Jeszcze żeby było wesoło to dużo rzeczy mi się psuje, same wydatki, napięte terminy, wciąż coś mi nie wychodzi, ciągłe bęcki, czasami się zastanawiam kiedy to się skończy :x
Kiedy zacznie się układać??

Mnie osobiście pozostaje mieć nadzieje na lepsze i starać się myśleć pozytywnie.
Wszystkim tym którzy też przez ostatni czas mają pod górkę życzę żeby w końcu było z górki, łatwo, miło i przyjemnie. 
Do następnego posta!